Dzień 0. - Eksperyment
Witam na moim nowym, obecnie jedynym blogu! :)
Jak z tytułu widać... mam zamiar rzucić słodycze. To będzie dla mnie mały eksperyment, zamierzam zobaczyć, czy zwykła, szara osoba bez pomocy nikogo z zewnątrz, może to zrobić. Oczywiście, nie wyobrażam sobie, że uda mi się za pierwszym razem (chociaż nie miałabym nic przeciwko ;), jednak moim głównym postanowieniem jest nie poddawać się.
Jeśli chodzi o to co jem, to zazwyczaj w szkole przegryzę jakiegoś batona (uwielbiam Kinder Bueno i białą czekoladę). W domu już rzadziej, chyba że sama coś sobię kupię. Do filmu często jem z rodziną popcorn. Gazowanych rzeczy raczej nie piję, ponieważ boli mnie później od tego brzuch (jeden z argumentów dlaczego też chcę przestać jeść słodycze).
Coś o mnie:
Jestem uczennicą liceum, ważę coś około 62 kg (z ciągu kilku dni będzie zaktualizowana waga i wymiary). Niestety, bardzo mocno odczuwam stres i słodycze mi pomagają z tego wyjść.
Chciałabym zaznaczyć, że wyniki będzie widać jak na dłoni, ponieważ raczej nie ćwiczę - chyba że mam wielką ochotę, czyli rzadko - z powodów zdrowotnych (wrócę do aktywności fizycznej około lutego, mam nadzieję).
Podsumowując:
- Zaczynam jutro (19.11.2014r.)
- Jeśli macie jakieś pytania, będę bardziej niż szczęśliwa, aby na nie odpowiedzieć
- Chętnie odwiedzę Wasze strony, więc proszę o zostawienie linków w komentarzach :)
Jeśli chodzi o to co jem, to zazwyczaj w szkole przegryzę jakiegoś batona (uwielbiam Kinder Bueno i białą czekoladę). W domu już rzadziej, chyba że sama coś sobię kupię. Do filmu często jem z rodziną popcorn. Gazowanych rzeczy raczej nie piję, ponieważ boli mnie później od tego brzuch (jeden z argumentów dlaczego też chcę przestać jeść słodycze).
Coś o mnie:
Jestem uczennicą liceum, ważę coś około 62 kg (z ciągu kilku dni będzie zaktualizowana waga i wymiary). Niestety, bardzo mocno odczuwam stres i słodycze mi pomagają z tego wyjść.
Chciałabym zaznaczyć, że wyniki będzie widać jak na dłoni, ponieważ raczej nie ćwiczę - chyba że mam wielką ochotę, czyli rzadko - z powodów zdrowotnych (wrócę do aktywności fizycznej około lutego, mam nadzieję).
Podsumowując:
- Zaczynam jutro (19.11.2014r.)
- Jeśli macie jakieś pytania, będę bardziej niż szczęśliwa, aby na nie odpowiedzieć
- Chętnie odwiedzę Wasze strony, więc proszę o zostawienie linków w komentarzach :)
Zapraszam też na moją stronę na fb.: https://www.facebook.com/szczuple.marzenia
Etykiety: eksperyment, fit, rzucanie, rzucanie słodyczy, słodyczy, zdrowe odżywianie

Komentarze (0):
Prześlij komentarz
Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]
<< Strona główna